Dlaczego tak
Wobec nieznanej, a zwłaszcza starszej osoby stosuje się formę „pani” lub „pan”, a przejście na mniej oficjalną formę może zaproponować osoba starsza lub klient. Mówienie po imieniu kusi, bo brzmi przyjaźnie, ale bez zgody rozmówcy jest naruszeniem dystansu, a korzystanie w tym celu z listy lokatorów — dodatkowo niestosowne. Forma „ty” wobec obcej osoby jest poufałością, a unikanie form grzecznościowych brzmi szorstko.