Dlaczego tak
Monitorowanie prac ma sens tylko wtedy, gdy na wykryte odstępstwa reaguje się na bieżąco — poprawka jest wtedy najtańsza, a monter nie powieli błędu w kolejnych pomieszczeniach. Czekanie do odbioru końcowego wydaje się wygodne, ale oznacza kucie gotowych tynków. Samodzielna zmiana projektu przez kierującego jest niedopuszczalna, bo trasy mogą wynikać z kolizji z innymi instalacjami lub stref instalacyjnych.