Dlaczego tak
W przestrzeniach zamkniętych mogą gromadzić się gazy toksyczne lub może brakować tlenu, dlatego przed wejściem mierzy się atmosferę, zapewnia wentylację, a pracujący jest asekurowany i stale obserwowany przez osobę pozostającą na zewnątrz. Wejście całego zespołu grozi zatruciem wszystkich naraz — tak giną ratujący. Węch nie wykrywa wielu gazów, a otwarty płomień grozi wybuchem.