Dlaczego tak
Poszkodowany traci najwięcej ciepła przez kontakt z zimnym podłożem, dlatego podkłada się pod niego koc, kurtkę lub karimatę, a z góry okrywa folią NRC lub kocem. Nie podaje się niczego do picia, bo poszkodowany może wymagać zabiegu lub stracić przytomność i się zachłysnąć. Przenoszenie i masowanie kończyn obciąża krążenie, a pozostawienie odkrytego tułowia nie chroni przed wychłodzeniem.