Dlaczego tak
Kolejność prac wynika z logiki i bezpieczeństwa: najpierw wyłączenie i zabezpieczenie przed ponownym załączeniem, potem demontaż starego wyposażenia i montaż nowego, następnie oględziny i pomiary sprawdzające, a dopiero po pozytywnym wyniku — załączenie. Montaż przed wyłączeniem to praca pod napięciem, a pomiary przed montażem nie sprawdzają nowej instalacji.