Dlaczego tak
Kultura osobista wymaga szacunku dla czasu klienta, dlatego o spóźnieniu informuje się, gdy tylko jest ono pewne, a więc przed umówioną godziną, z przeprosinami i realną godziną przyjazdu. Wyjaśnienie na miejscu wydaje się wystarczające, bo technik i tak przeprosi, ale klient przez 40 minut czeka w niepewności i może zmienić swoje plany. Wiadomość wysłana po czasie lub brak informacji świadczą o lekceważeniu klienta.