Dlaczego tak
Najpierw powiadamia się osoby obsługujące, potem zatrzymuje maszynę normalnym sposobem, odłącza i blokuje wszystkie źródła energii osobistymi kłódkami, a na końcu sprawdza, czy energia rzeczywiście została usunięta, np. próbą uruchomienia. Odłączanie energii przed zatrzymaniem kusi jako szybsze, ale wyłączenie pracującej maszyny izolatorem może spowodować niekontrolowany ruch i uszkodzenia. Sprawdzenie braku energii przed jej zablokowaniem nie ma sensu, bo nic nie chroni przed ponownym załączeniem.