Dlaczego tak
Układy CMOS mogą zostać uszkodzone ładunkiem, którego człowiek nawet nie odczuwa, dlatego montuje się je w strefie ochrony antystatycznej (EPA) z opaską uziemiającą, na macie rozpraszającej, a z opakowania antystatycznego wyjmuje tuż przed wlutowaniem. Układy rozłożone na zwykłym stole są narażone na wyładowania przez cały dzień. Rękawice ze zwykłego tworzywa i pocieranie szmatką wytwarzają ładunki elektrostatyczne zamiast je odprowadzać.