Dlaczego tak
Korozja galwaniczna wymaga kontaktu elektrycznego dwóch różnych metali i elektrolitu, dlatego przerwanie kontaktu podkładkami i tulejkami z tworzywa eliminuje ogniwo. Malowanie samego aluminium wydaje się logiczne, bo to ono koroduje, ale każda rysa w powłoce tworzy małą anodę przy dużej katodzie i korozja staje się jeszcze intensywniejsza. Śruby miedziane zwiększyłyby różnicę potencjałów, a mocniejsze dokręcenie nie przerywa kontaktu metali.