Dlaczego tak
W metodzie rozproszonej elementy jednego aparatu rozmieszcza się tam, gdzie działają, ale wszystkie mają to samo oznaczenie referencyjne, dzięki czemu wiadomo, że styk należy do przekaźnika -K1. Numery zacisków odróżniają poszczególne styki. Nadanie stykom kolejnych oznaczeń, np. -K2, -K3, sugerowałoby, że są to osobne przekaźniki.