Dlaczego tak
Farba proszkowa przylega do części dzięki ładunkowi elektrostatycznemu, ale twardą, ciągłą powłokę tworzy dopiero po stopieniu i usieciowaniu w piecu. Suszenie na powietrzu kusi, bo tak wysychają farby rozpuszczalnikowe, ale proszek bez wygrzewania pozostałby sypkim nalotem.