Dlaczego tak
Niewspółosiowość mierzy się dwojako: przesunięcie promieniowe — na obwodzie tarcz sprzęgła, oraz kątowe — na ich czołach. Służy do tego czujnik zegarowy, a przy mniejszych wymaganiach liniał i szczelinomierz. Sprzęgło podatne złoży się także przy wyraźnym błędzie i dlatego samo złożenie niczego nie dowodzi: kompensuje ono niewielką niewspółosiowość kosztem zużycia łożysk i wkładek. Poziomnica mówi o ustawieniu silnika względem poziomu, a nie względem pompy.