Dlaczego tak
Najpierw czyści się powierzchnie pomiarowe, bo zabrudzenie zafałszowałoby zarówno sprawdzenie zera, jak i pomiar, potem sprawdza się wskazanie zerowe, mierzy przedmiot i na końcu zapisuje wynik. Sprawdzanie zera przed czyszczeniem daje niewiarygodny punkt odniesienia. Kontrola zera po pomiarze nie pozwala już skorygować wyniku.