Dlaczego tak
Zetknięcie metali o różnych potencjałach elektrochemicznych w obecności elektrolitu, np. wilgoci, tworzy ogniwo, w którym metal mniej szlachetny — tu cynk, a potem stal — rozpuszcza się szybciej. Mała anoda (śruba) przy dużej katodzie (miedź) koroduje szczególnie szybko. Korozja chemiczna w suchych gazach wymaga wysokiej temperatury, a korozja naprężeniowa — obciążenia rozciągającego, o którym nie ma tu mowy.