Dlaczego tak
Tłumacz automatyczny często wybiera ogólne znaczenia słów, np. „earth” jako „ziemia” zamiast „uziemienie” czy „lead” jako „ołów” zamiast „przewód”, dlatego terminy fachowe weryfikuje się w słowniku technicznym lub w polskiej wersji dokumentacji. Przekonanie, że tłumacz dopasuje terminy do norm, kusi, bo narzędzia są coraz lepsze, ale nie znają one kontekstu urządzenia. Oryginał należy zachować, bo to on jest dokumentem odniesienia.