Dlaczego tak
Rozmowa z klientem jest w tej chwili priorytetem, więc nie przerywa się jej dla prywatnych, niepilnych spraw — telefon można wyciszyć albo krótko przeprosić i oddzwonić później. Wyjście na zewnątrz kusi jako „dyskretne”, ale nadal oznacza przerwanie spotkania i zlekceważenie klienta. Prowadzenie rozmowy przy kliencie, zwłaszcza na głośniku, narusza zasady kultury osobistej i prywatność obu stron.