Dlaczego tak
Wieczorne „przeżuwanie” wydarzeń wycisza się aktywnością fizyczną lub ćwiczeniem relaksacyjnym, a zapisanie myśli pozwala odłożyć je do rozmowy następnego dnia. Alkohol pozornie odpręża, ale pogarsza jakość snu i nie rozwiązuje problemu. Praca do późna przedłuża pobudzenie, a przyjmowanie cudzych leków bez porady lekarza jest niebezpieczne.