Dlaczego tak
W sytuacji ostrego, chwilowego stresu sprawdzają się techniki doraźne, np. kilka spokojnych oddechów, które obniżają pobudzenie i pozwalają odpowiedzieć rzeczowo i uprzejmie. Wysiłek fizyczny jest dobrą techniką, ale działa w dłuższej perspektywie i nie pomoże w trakcie rozmowy z klientem. Odpowiedź podniesionym tonem zaostrza konflikt, a wyjście bez słowa jest unikaniem, które klient odbierze jako lekceważenie.