Dlaczego tak
Za wynik remontu odpowiada cały zespół, więc ten, kto skończył wcześniej, pomaga tam, gdzie jest opóźnienie, uzgadniając to z kierującym, aby nie naruszyć podziału zadań i uprawnień. Odpoczynek „bo swoje zrobiłem” traktuje zadanie jako indywidualne. Przejęcie pracy bez uzgodnień może prowadzić do dublowania czynności lub pominięcia kroku, np. blokady energii.