Dlaczego tak
Podczas sprężania temperatura powietrza znacznie rośnie; schłodzenie go między stopniami zmniejsza jego objętość, a więc pracę potrzebną do dalszego sprężania i temperaturę końcową w drugim stopniu. Osuszanie powietrza kusi, bo w chłodnicy rzeczywiście wykrapla się część wilgoci, ale osiągnięcie wymaganego punktu rosy jest zadaniem osuszacza za zbiornikiem. Podgrzewanie przed drugim stopniem odwraca zasadę działania, a olej oddziela separator.