Dlaczego tak
Najpierw bez napięcia sprawdza się kompletność montażu i swobodny obrót wału, potem mierzy się rezystancję izolacji uzwojeń, a dopiero po pozytywnych wynikach wykonuje bieg próbny bez obciążenia, kontrolując kierunek obrotów, prądy, drgania i hałas łożysk. Na końcu silnik pracuje pod obciążeniem. Rozpoczęcie od biegu próbnego kusi, bo szybko pokazuje, czy silnik działa, ale uruchomienie bez wcześniejszych sprawdzeń grozi uszkodzeniem przy błędzie montażu.