Dlaczego tak
Kluczowe są słowa „will be delayed by two weeks” — dostawa zostanie opóźniona o dwa tygodnie, a druga część to przeprosiny za utrudnienia. Podwyżka cen kusi, bo w tekście pojawia się „high demand”, które kojarzy się z rynkiem, ale wskazuje ono tylko przyczynę opóźnienia. W wiadomości nie ma mowy o anulowaniu zamówienia, a „delayed” oznacza opóźnienie, a nie przyspieszenie.