Dlaczego tak
We wstrząsie organizm próbuje utrzymać krążenie przy zmniejszonej objętości krwi, dlatego tętno przyspiesza i słabnie, skóra jest blada, zimna i spocona, a poszkodowany staje się niespokojny lub splątany. Krótka utrata przytomności z szybkim powrotem po ułożeniu to obraz omdlenia, które samo ustępuje. Wolne, pełne tętno nie pasuje do wstrząsu, a drgawki z następową sennością sugerują napad padaczkowy.