Dlaczego tak
Kulturalna rozmowa telefoniczna zaczyna się od przedstawienia się i podania nazwy firmy, a pytanie, czy rozmówca ma teraz czas, okazuje mu szacunek. Natychmiastowe podanie kwoty wydaje się oszczędzaniem czasu klienta, ale bez przedstawienia się klient nie wie, kto i w jakiej sprawie dzwoni. Żądanie danych osobowych na początku jest niestosowne, a technik nie odpowiada za samą usterkę, więc przeprosiny nie są tu właściwym otwarciem.