Dlaczego tak
Komunikat „ja” opisuje własne uczucia, konkretne zachowanie rozmówcy i jego skutki, a następnie wyraża jasną prośbę — bez oceniania osoby. Zdanie z „ty zawsze… nigdy” jest atakiem i uogólnieniem, czyli zachowaniem agresywnym. Przejęcie sprzątania na siebie to postawa uległa, a groźba zgłoszenia kierownikowi jest próbą manipulacji, a nie asertywnym wyrażeniem potrzeby.