Dlaczego tak
Najpierw trasuje się i punktuje położenie otworu (3), potem wierci otwór pod gwint (2), nacina gwint gwintownikiem wstępnym z długim stożkiem (1) i kończy gwintownikiem wykańczającym (4). Kolejność zaczynająca się od wiercenia kusi, bo wiercenie jest pierwszą obróbką, ale bez wypunktowania wiertło zejdzie z wyznaczonego miejsca. Użycie gwintownika wykańczającego przed wstępnym lub gwintowanie przed wierceniem jest technologicznie niemożliwe.