Dlaczego tak
Jeden sygnalista eliminuje sprzeczne polecenia, które mogłyby skończyć się uderzeniem lub upadkiem ładunku; wyjątkiem jest sygnał zatrzymania, który w razie zagrożenia może i powinien dać każdy. Wariant „nawet stop jest zakazany” kusi, bo wydaje się konsekwentnym trzymaniem się ról, ale opóźnia reakcję na niebezpieczeństwo. Dawanie sygnałów przez kilka osób to dokładnie sytuacja, której podział ról ma zapobiec.