Dlaczego tak
Prowadzący dyskusję pilnuje jej celu: uprzejmie przerywa dygresję, przypomina temat spotkania i kieruje rozmowę z powrotem do awarii, a sprawę urlopów można zapisać na inne spotkanie. Pozwolenie na swobodną rozmowę wydaje się życzliwe, ale marnuje czas zespołu i odsuwa rozwiązanie problemu. Przełożenie tematu awarii o miesiąc i ogłoszenie przyczyny bez dyskusji to rezygnacja z prowadzenia dyskusji.