Dlaczego tak
W kompromisie każda ze stron rezygnuje z części swoich oczekiwań, a korzyści i obciążenia dzieli się po równo – tu na zmianę przejmują nielubiane wyjazdy. Unikanie polegałoby na odkładaniu decyzji, a rywalizacja na forsowaniu własnego stanowiska kosztem drugiej strony. Mediacja wymaga udziału osoby trzeciej, której w tej sytuacji nie było.