Dlaczego tak
W mediacji bezstronna osoba trzecia ułatwia rozmowę, ale decyzję podejmują sami skłóceni, dlatego porozumienie jest dla nich bardziej wiążące. Arbitraż kusi, bo także angażuje osobę trzecią, ale arbiter sam rozstrzyga spór i narzuca rozwiązanie, czego mistrz tu nie robi. Unikanie oznaczałoby odkładanie problemu, a rywalizacja — dążenie jednej strony do wygranej kosztem drugiej.