Dlaczego tak
W negocjacjach dąży się do rozwiązania, w którym każda strona coś zyskuje: większe zamówienie daje dostawcy wyższy obrót, a kupującemu niższą cenę jednostkową. Akceptacja ceny z prośbą o termin kusi, bo jest uprzejma, ale oznacza rezygnację z negocjowania ceny. Anulowanie zamówienia zrywa rozmowy, a argument o spóźnionych płatnościach osłabia pozycję kupującego.