Dlaczego tak
Prowadzący dyskusję dba o jej cel i przebieg: gdy rozmowa zbacza z tematu, uprzejmie przywołuje jej przedmiot, a ważną, lecz odrębną sprawę odkłada na inne spotkanie, aby uczestnicy czuli, że ich problem nie został zlekceważony. Samodzielne rozstrzygnięcie sprawy premii kusi, bo szybko kończy spór, ale prowadzący zwykle nie ma do tego uprawnień i pomija zdanie zespołu. Swobodna rozmowa o premiach marnuje czas, a zakończenie spotkania nie realizuje jego celu.