Dlaczego tak
Sygnały niewerbalne — unikanie wzroku, pośpiech — nie pasują do słów „wszystko w porządku”, a taka niezgodność powinna skłonić do dopytania, np. o alarmy, zmienione korekcje czy niesprawdzone sztuki. Sama deklaracja słowna nie wystarcza, gdy mowa ciała sugeruje coś innego. Zadowolenie czy chęć pozostania wyrażałyby się zupełnie inaczej.