Dlaczego tak
Komunikat asertywny opisuje konkretne zachowanie i jego skutek z własnej perspektywy („tracę pół godziny”) oraz zawiera jasną prośbę, nie atakując drugiej osoby. Uwaga „niektórzy to chyba…” wydaje się łagodniejsza od otwartej krytyki, ale jest zachowaniem pasywno-agresywnym, bo nie mówi wprost, o co chodzi. Etykietowanie z groźbą to agresja, a przyjmowanie cudzych obowiązków to uległość.